Archiwum dla oszczadnica

Pół metra śniegu na Wielkiej Raczy!


Śnieżna ofensywa na Raczy trwa 😉

Od minionego czwartku, spadło go już 50 cm, co po zmieszaniu z naturalnym, ubiciu przez ratraki i narciarzy, dało pokrywę ubitego śniegu o grubości od 30 cm (na Lalikach) do 50 cm (na Dedovce).

Warunki tymczasem będą się jeszcze poprawiały, bo temperatury spadają, a śniegu (naturalnego i sztucznego) będzie przybywać.

Poniżej zamieszczamy diagram prognozy pogody – po słowacku co prawda, ale jest to najbardziej dokładna prognoza o najwyższym wskaźniku sprawdzalności.

 

WIelka Racza - prognoza pogody

Na temat wyjazdów na narty na Słowację, można poczytać również na tym blogu.

Pierwszy wyjazd na narty – zapisy!


Zapraszamy na pierwszy wyjazd na narty na Słowację! Sezon rozpoczynam w pierwszy weekend nowego roku, a konkretnie w sobotę, 7. stycznia 2012.

Wyjazdy będą się odbywały jak co roku – czyli z Sosnowca i Katowic, a naszym celem, niezmiennie od 2001 roku, będzie Wielka Racza.

Serdecznie zapraszamy na stronę poświęconą tej akcji: Słowacja narty.

Obecnie, na górze śnieg sypie i z nieba, i z armatek. Jest więc nadzieja…

ZAPRASZAMY RÓWNIEŻ NA FACEBOOKA, GDZIE MOŻNA ZAPISAĆ SIĘ NA TO WYDARZENIE (MOŻNA TO ZROBIĆ RÓWNIEŻ MAILOWO).

Wyjazdy narciarskie na Wielką Raczę.

Wielka Racza


Narty na Słowacji - wielka racza, oszczadncaSezon wyjazdów narciarskich na najlepszą (bo oferującą najlepsze trasy) dla Polaków ze Śląska i Zagłębia (bo najbliższą) górę w północno-zachodniej Słowacji, już się zbliża!

Wielka Racza, a właściwie jej wyciągi, przeszła już większość testów technicznych. Choć w tym sezonie nie są planowane jakieś specjalne nowe otwarcia, lub nowe koleje linowe, to jednak Słowacy chcą kusić Polaków jeszcze większą dbałością o przygotowanie tras i szeroko rozumiany komfort narciarzy – od stanu parkingów i toalet, po obsługę wyciągów.

Pierwszy wyjazd narciarski, o ile śnieg pozwoli, planujemy na 8 stycznia 2012. Zapisy już wkrótce!

Galeria zdjęć z wyjazdu na Wielką Raczę – 8 luty 2011


Galeria z wtorkowego wyjazdu do Oszczadnicy, na Wielką Raczę. Była to impreza firmowa zrealizowana dla naszego głównego Klienta.

W programie  znalazło się m.in. szkolenie narciarskie.

Ilość Uczestników: niespełna 100…

Miłego oglądania!

Nowe – stare ceny na Wielkiej Raczy


Tak, tak… za oknem od kilku dni jesień, na twarzach jeszcze letnia opalenizna, w imprezach firmowych letni sezon przeżywa właśnie swój szczyt, a my tu dzisiaj piszemy o nartach!

Ale mamy powód: mamy już oficjalne potwierdzenie, że po raz kolejny utrzymujemy te same ceny wyjazdów na Wielką Raczę, do Oszczadnicy.

Kolejną dobrą informacją jest to, że na stałe zagościła w naszym cenniku rubryka „junior”. Również i w tym roku będzie więc można jeździć ze zniżką.

O kolejnych wieściach związanych z zimą, będziemy informowali na bieżąco.

Tymczasem, zapraszamy na stronę o nartach na Słowacji, a także do obejrzenia zdjęć, które się tam znajdują.

Narty na Słowacji - Wielka Racza Oszczadnica

Narty na Słowacji – zakończenie sezonu


Relacja z sobotniego wyjazdu do Oszczadnicy, na Wielką Raczę.

Połowa marca, a my na nartach, zamiast na rowerach?! I słusznie! Śniegu na Raczy było… najwięcej w całym sezonie! Już teraz średnia pokrywa śnieżna osiągnęła 60 cm i rośnie…

W minioną sobotę, stawiliśmy się na Raczy pełnym niemal pełnym autokarem. Wyjazd był trochę pechowy – na początku złapał nas duży korek w Hradku, w Czechach, a i warunki na drogach nie były zbyt przyjazne – w efekcie, w Dedovce pojawiliśmy się ok. 9.10. Już wtedy padało i w ciągu dnia, opady tylko się nasilały. Generalnie, pogoda nie była po naszej stronie – oprócz padającego śniegu, mieliśmy też mgłę… O warunkach na trasach, piszemy niżej.
Patrząc na prognozę pogody na najbliższy weekend, podjęliśmy decyzję o zakończeniu tego sezonu narciarskiego. Serdecznie Państwu dziękujemy za udział w imprezach. Zima dopisała w tym roku i choć śniegu naturalnego było
malutko, to jednak kilkanaście wyjazdów udało się zrealizować.
Aby przypomnieć sobie, jak to w tym sezonie było, zapraszam do galerii najlepszych zdjęć z Wielkiej Raczy.
Na kolejny sezon, zapraszamy już w grudniu tego roku 😉
Wielka Racza przeżywała najazd narciarzy w ten weekend. Było nas sporo, a porównując do poprzednich tygodni – nawet bardzo dużo. Efektem tego, były muldy na trasach i dawno nie widziane kolejki w Dedovce. Trasy, choć w nocy były ratrakowane, nie oferowały już jeżdżenia na „stole”, jak w minionym tygodniu. Opady śniegu, połączone z temperaturami w okolicach zera, doprowadziły do tego, że stoki nie zdążyły się zmrozić i bardzo szybko powstały nierówności. Mimo wszystko – jeździło się dobrze (chyba, że trafiło się na większą muldę…).
Kolejki. W Dedovce czekaliśmy tym razem do 10 minut. W pozostałych ośrodkach – bez problemu i stresu podjeżdżało się pod samą kolejkę.
Śnieg. Łatwo nie było. Śnieg był dosyć tępy i ciężko się było rozpędzić. Do tego, jego temperatura nie była za niska i szybko tworzyły się muldy, a pomiędzy nimi występowały zalodzenia (miejscowo). Tym niemniej, dawało się znaleźć „swoją linię” i zjechać w dobrym stylu. Jako, że napadało sporo śniegu naturalnego, można było pojeździć na trasach oficjalnie zamkniętych – 5, 7, 9 i 10. Najgorzej było na czerwonej dziewiątce, gdzie na całym stoku było dużo puchu, ale nie starczyło go na ostatniej ściance do wyciągu, która wyrywała dziury w ślizgach aż do gołej blachy…
Warunki na trasach. Obecnie, na brak śniegu narzekać nie można. Jest go aż za dużo (biorąc pod uwagę długość sezonu). Na dopuszczonych do ruchu trasach, nigdzie nie było przetarć, kamieni, czy innych niespodzianek.
Marguśka Marguśka
WSZYSTKIE KOLEJE LINOWE SĄ CZYNNE, Otwarta jest też większość tras (poza numerami 3 i 9 ). Restauracje i bufety też są czynne, podobnie jak ratraki, które ciągle przygotowują trasy, choć chętnych jest coraz to mniej.
Biuro rzeczy znalezionych zostało wzbogacone o kolejną parę rękawiczek. Przypominamy, że nie znaleźli się jeszcze właściciele kominiarki i jednej rękawiczki…