Archiwum dla oszczadnica

Wielka Racza vs Kubińska Hola – porównanie ośrodków


Jesteśmy po kolejnym weekendzie, w czasie którego odwiedziliśmy oba, tytułowe, ośrodki. Można się więc pokusić o krótkie porównanie. Będzie ono dokonane w kilku kategoriach, w oderwaniu od weekendowych warunków pogodowych (bo wówczas Racza przegrałaby nawet z Sopelkiem w Katowicach…).

Dojazd.

Tu przewagę na Oszczadnica. 140 km, ok. 2,5 godziny z Katowic łatwymi, przewidywalnymi i utrzymywanymi „na czarno” drogami. Na Kubińską Holę jedziemy i dalej (ok.165 km), i dłużej (3-3,5 godziny). Do tego, drogi są trudniejsze, węższe i mamy do pokonania 2 przełęcze, które są podatne na zasypywanie przy dużych opadach śniegu. Trasa na Holę jest za to o wiele bardziej malownicza – tu warto wspomnieć choćby o Zamku Orawskim, czy o Morzu Orawskim, które po drodze mijamy.

Gastronomia.

Oba ośrodki dysponują bogatą bazą zaopatrzenia turystów w pełne brzuchy. Podczas, gdy na Raczy są one rozrzucone po niemal całej górze, na Holi znajdziemy je jedynie przy dolnej i pośredniej stacji. Drugą sprawą, jest rozpiętość cenowa tych usług. Tu, ponownie, przewagę ma Wielka Racza, która pod względem wyżywienia, oferuje więcej możliwości (z najtańszym obiadem za 3,30 Euro). Na Kubińskiej Holi dla odmiany, jest bardzo fajna knajpka, która przypomina rozwiązania znane np. z restauracji IKEA – przechodzimy z tacą i prosimy o naładowanie określonych produktów. Jest to najszybszy sposób na dostanie smacznego posiłku.

Trasy narciarskie – różnorodność.

To najmniej obiektywne kryterium, dlatego podejdziemy do niego opisowo, a nie ocennie.

Na Wielkiej Raczy dominują trasy wyraźnie krótsze od tych na Kubińskiej Holi. Mają za to bardzo dużo wariantów – a to pojedziemy sobie z jednej strony lasku, a to z innej; a to przeskoczymy sobie łącznikiem z jednej części ośrodka na inną, a to wrócimy granią na miejsce startu… Na Holi zaś, tras jest mniej. Ich długość jednak, szerokość i kilka dostępnych wariantów powodują, że nie da się tu nudzić.

Drugą sprawą, jest freeride. Na Raczy można sobie na niego pozwolić w lasach i na nielicznych polanach. Jest fajnie, ale… na Kubińskiej Holi jest o niebo lepiej. Polany wielkości lotniska, lasy urozmaicone i poprzecinane wąwozami, różne nachylenia stoków i różne zagęszczenie drzew powodują, że jest to świetne miejsce na szaleństwa poza trasami!

Trasy narciarskie – przygotowanie.

Oba ośrodki szczycą się najwyższą liczbą gwiazdek (pięć), którymi zostały nagrodzone przez Słowacką Organizację Turystyczną. Takie wyróżnienie zobowiązuje. Dlatego, poczyniono tu duże inwestycje w infrastrukturę umożliwiającą naśnieżanie stoków oraz ich późniejsze „prasowanie” ratrakami. Oba ośrodki, wywiązują się z tych zadań bez większych zarzutów, choć trudno nie odnieść wrażenia, że poziom przygotowania tras na Raczy jest nieco niższy, niż był w ubiegłym sezonie.

Kolejki – czas oczekiwania.

Tu, oba ośrodki idą łeb w łeb – nie czeka się na przejazd dłużej niż kilka minut. A i to czekanie jest raczej rzadkością. Z reguły bowiem, jeździ się „na okrągło”!

Wrażenia ogólne.

Wielka Racza jest świetnym, beskidzkim ośrodkiem. Infrastruktura, przygotowanie tras, ich ilość i jakość przygotowania biją nasze ośrodki na głowę. Jednak, ośrodka na Kubińskiej Holi na kolana nie powala 😉 I odwrotnie – Kubińska Hola też nie rzuci na kolana Raczy, jednak naszą konkurencję już na pewno tak. Przede wszystkim, dzięki przygotowaniu i jakości tras. Poza tym – w obu ośrodkach widać, że ich włodarze byli w na przeszpiegach w ośrodkach alpejskich, czego nie można powiedzieć o właścicielach naszych stacji w Beskidach. Ośrodek w Dolnym Kubinie, ma do tego jeszcze jeden plus – jest położony na dużej górze, która ma swój charakter i „klimat”.

Oba ośrodki bardzo się od siebie różnią – układem tras, ilością kolei linowych i wyciągów, ilością knajpek – jednak mają również kilka cech wspólnych: świetnie przygotowane trasy, wygodne koleje linowe oraz to, co ulotne i trudne do opisania: radość z jazdy w bardzo dobrym ośrodku.

Skipark Kubínska hoľa promo [HD] from ShotPro on Vimeo.

 

Reklamy

Relacja z Wielkiej Raczy – 19 styczeń 2013


Kontynuując dobrą tradycję sprzed tygodnia, także i z kolejnego wyjazdu sporządziliśmy relację wideo. Zapraszamy do jej obejrzenia:

Relacja z wyjazdu na Wielką Raczę – 12 styczeń 2013


Zapraszamy na wideorelację z wyjazdu na Wielką Raczę z 12 stycznia 2013 roku. Tym razem, łamiąc ubiegłoroczny zwyczaj, postanowiliśmy kręcić filmiki pokazujące jak na danym wypadzie faktycznie było.

Pierwszy z nich, jest już dostępny:

Konkrety na temat wyjazdów, znajdziecie np. tu: Wielka Racza


W ostatnim czasie, zauważyliśmy wyraźną zmianę w zapisach dokonywanych przez Uczestników naszych wyjazdów na Wielką Raczę.

O ile, do tej pory, sporo osób zapisywało się na początku i na końcu tygodnia, to czyniło poniedziałek i czwartek dniami, w których najwięcej miejsc było zajmowanych, o tyle od dwóch tygodni widać nową tendencję: Uczestnicy zapisują się z większym wyprzedzeniem, czego kulminacją był ubiegły tydzień, kiedy to wszystkie miejsca rozeszły się do poniedziałku!

W takich sytuacjach, ratunkiem jest jeszcze piątek. Jak wynika z naszych statystyk, to w tym dniu najczęściej okazuje się, że komuś przedłużył się remont, komuś innemu wypadł wyjazd, a jeszcze innemu dysk. Piątek jest dniem, w którym na naszej liście najwięcej się dzieje: zmiany nazwisk, zmiany adresów, oraz ostateczne zamknięcie listy i jej wysłanie do ubezpieczyciela.

Zachęcamy Państwa do jak najwcześniejszego rezerwowania miejsc na wyjazdy. Warto!

Wielka Racza w śniegu i słońcu.

Nowa galeria zdjęć z ostatniego wyjazdu.


Nasz ubiegłotygodniowy wyjazd na Wielką Raczę, został dosyć porządnie obfotografowany, czego efektem jest galeria zdjęć dostępna na stronie: Wielka Racza zdjęcia.

Na naszej stronie głównej pojawiła się też relacja z tego wyjazdu, a na stronie o gastronomii na Raczy – dodaliśmy nowe obiekty.

Zachęcamy Państwa do współtworzenia tej części naszego serwisu. Wasza opinia może mieć znaczenie dla kogoś, kto tam zawita po raz pierwszy. Jak na razie, mamy już pierwszy komentarz i dostaliśmy kilka uwag z informacjami gdzie jeść, a gdzie sobie lepiej odpuścić.

Zapraszamy na stronę: restauracje na Wielkiej Raczy.

Bar na Wielkiej Raczy.

O czym pamiętać przed wyjazdem na Wielką Raczę?!


Każdy, gdy już podjął tą (DOBRĄ!) decyzję o wyjeździe na narty, zastanawia się zapewne na szeregiem spraw: od pozornie prostych, po te najbardziej skomplikowane. Od tego jak się spakować, po to skąd wziąć instruktora…

Zestawiliśmy najczęściej spotykane pytania w jedną stronę internetową, na której można znaleźć odpowiedzi na pytania i wątpliwości Uczestników, a także kilka naszych porad wynikających z doświadczeń zdobytych przez minione 11 lat…

Efekt można poznać na tej, prowokacyjnie nazwanej stronie: Faq Wielka Racza   😉

Zapraszamy jednocześnie na najbliższy wyjazd! Zostało jeszcze ok. 20 miejsc w piętrowym autokarze!!!!

Wielka Racza - zdjęcia z wyjazdu 14.01.2012

Relacja z pierwszego wyjazdu na Raczę


Na naszej stronie głównej, ukazała się już relacja z pierwszego wyjazdu na Wielką Raczę. Można ją znaleźć pod tym linkiem: Wielka Racza relacja.

Generalnie, w żołnierskich słowach, było tak: genialnie pod względem warunków narciarskich, bardzo wietrznie i śnieżnie – pod względem warunków atmosferycznych, i bardzo luźno – pod względem kolejek i tłoku na stokach.

Galerię zdjęć z tego wyjazdu, można znaleźć na naszej stronie narciarskiej: Wielka Racza galeria, lub na naszym profilu na Facebooku.

Zapraszamy na kolejny wypad – już 21. stycznia, w sobotę. Miejsca jeszcze są, choć kurczą się w rekordowym tempie: tylko w poniedziałek rozeszło się ich kilkadziesiąt!

Ostatni weekend na Wielkiej Raczy