Archiwum dla Uncategorized

Narty na Słowacji – ZACZYNAMY!


Nadszedł ten dzień! Uruchomiliśmy dzisiaj zapisy na pierwszy wyjazd! Jego termin ustaliliśmy na 29. grudnia – tak, by spalić wigilijne kalorie i popracować nad „boczkami” przed sylwestrowymi szaleństwami 😉 

Kolejne wyjazdy będą się odbywały w systemie: w sobotę na Wielką Raczę, w niedzielę na Kubińską Holę. I tak, w takim rytmie, mamy nadzieję śmigać aż do późnego marca.

Oczywiście, wszystko zależy od pogody, ale tu jesteśmy o tyle spokojni, że limit pecha wykorzystaliśmy już w zeszłym sezonie (i to na kilka lat). 

Z nowym cennikiem możecie się Państwo zapoznać na naszej stronie: narty na Słowacji – ceny

Zapraszamy zatem na Słowację!

Obrazek

Quady w Katowicach i okolicach – nowe maszyny Trekking Clubu!


Hurra! Dzisiaj nastał dzień, który przejdzie do historii naszej firmy 😉 Nabyliśmy właśnie 3 quady (a czwarty jest w drodze), które na stałe będą stacjonowały w Katowicach i okolicach. Strasznie się z tego powodu cieszymy, bo dzięki tej inwestycji chcemy zrealizować kilka celów stawianych nam przez Klientów.
Przede wszystkim – sprawa wieczorów kawalerskich. Bardzo często pytano nas o możliwość urozmaicenia imprez o przygodę związaną z oktanami. Teraz, będziemy mogli zaproponować Wam imprezy, które przejdą do historii towarzyskich na lata!

Po drugie, kwestia wycieczek dla Klientów indywidualnych, którzy nie lubią paintballa, a chcą spędzić aktywnie wolny czas.  Gdy kończyła się zima (w czasie, której jeździmy co tydzień na Wielką Raczę i Kubińską Holę), to nie mieliśmy im zbyt wiele do zaproponowania. Teraz się to zmieni.  Będzie można z nami wyskoczyć bądź na szybką imprezę off roadową w Katowicach, Tarnowskich Górach i Bytomiu, Świętochłowicach i Siemianowicach, bądź na dłuższą wycieczkę na Jurę, gdzie poza quadami, można jeszcze pozwiedzać zamki, jaskinie i świetne parki krajobrazowe ze skałkami, pięknymi lasami i rzeczkami poprzecinanymi bobrowymi żeremiami.

Po trzecie, kwestia imprez integracyjnych. Na tego typu spotkaniach, staramy się łączyć jak najwięcej atrakcji, które będą nie tylko podporządkowane głównemu celowi imprezy, ale również – dadzą mnóstwo satysfakcji i radości Uczestnikom. Teraz, nasza oferta będzie jeszcze bardziej korzystna finansowo – nie będziemy musieli ściągać maszyn z Jury, a to oznacza niższe koszty transportu.

Po czwarte wreszcie, poszerzenie oferty. Łącząc bazę w Katowicach z tą na Jurze, możemy zaproponować spore imprezy na kilkanaście quadów na raz! A to – szczególnie na Jurze – ma duże znaczenie podczas organizowanych przez nas wypraw cało-, lub półdniowych.

Zapraszamy zatem na nowy – błotny – wymiar imprez 😉

quady na Jurze 1

Relacja z wyjazdu na Wielką Raczę – 12 styczeń 2013


Zapraszamy na wideorelację z wyjazdu na Wielką Raczę z 12 stycznia 2013 roku. Tym razem, łamiąc ubiegłoroczny zwyczaj, postanowiliśmy kręcić filmiki pokazujące jak na danym wypadzie faktycznie było.

Pierwszy z nich, jest już dostępny:

Konkrety na temat wyjazdów, znajdziecie np. tu: Wielka Racza

Kolorowe pożegnanie wakacji


Zapraszamy na kolorowe pożegnanie wakacji, lub – jak kto woli – kolorowe powitanie szkoły, czyli KOLEJNĄ GRĘ OTWARTĄ!
Już zapowiada się silna ekipa złożona zarówno ze starych wyg, jak i „świeżynek” 😉 Będzie się działo! Spróbujemy nowych scenariuszy, a poligon powoli przechodzi letni lifting.
Wpadnijcie na nasz profil na facebooku i dołączcie do zabawy!

Paintball kontra ASG i Laser Tag


Namnożyło nam się gier odwołujących się do tego, o czym w dzieciństwie każdy facet marzył i przeżywał każdego dnia biegając po krzakach z patykiem udającym flintę, z łukiem zrobionym z gałązki i sznurówki, czy kamieniem będącym granatem.

Obecnie, mamy możliwość wyboru pomiędzy trzema odmianami „strzelanek na żywo” – paintballem, airsoftem i laser tagiem, nazywanym często paintballem laserowym. 

Wszystkie te dyscypliny, łączy jedno: aktywność fizyczna jest tu oparta o zespołowy sport odwołujący się (mniej lub bardziej) do militariów i gier komputerowych. Poza tym, dzieli je niemal wszystko.

Laser tag, to stosunkowo najnowsza propozycja. Ubrani w kamizelki wyposażone w całą masę elektroniki oraz „pistolety” z różnymi trybami strzelania, biegamy po zaciemnonej hali z licznymi efektami dodatkowymi: dymami, stroboskopami i obowiązkowymi efektami audio-video. Laser tag, nazywany jest laserowym paintballem, co jest kompletnym pomieszaniem pojęć. Ani tu painta (farby), ani balla (kulki) nie uświadczysz. Nie ma też adrenaliny i … bólu. Jest bieganie i wysiłek fizyczny. Ale przypomina to raczej grę komputerową, niż prawdziwą potyczkę paintballową. 

Laser Tag polecam wszystkim tym, którzy albo są za mali na paintball (granica wieku przez nas zalecana to 10-12 lat), albo boją się bólu, albo tym, którzy w zimie nie mają co ze sobą zrobić, a o kondycję chcą zadbać inaczej, niż przymarzając do markera na poligonie. 

ASG – air soft gun. 

ASG to dyscyplina, której uprawianie łączy się z poszukiwaniem realizmu. Gracze stawiają na niego w każdym calu: od mundurów, przez repliki (czyli to, czym strzelają), aż po scenariusze. Z uwagi na charakter rozgrywek, pokonują one i paintball, i laser tag oddawaniem szczegółów i militarnym klimatem. Przyciągają więc w dużej mierze niespełnionych wojskowych oraz tych, którzy do woja pójść nie chcieli, ale teraz się zreflektowali i postanowili nadrobić stracony czas. ASG to sport nastawiony na innego typu rozgrywki, niż paintball i laser tag – tutaj stawia się na dłuższe scenariusze, w których przewagę mają strzały na większy dystans. Repliki stosowane w rozgrywkach mają bardzo dobry zasięg i wysoką celność. 

Na koniec, chciałbym się rozprawić z jednym z mitów: że w ASG „mniej boli”, niż w paintballu… Wszystkim tym, którzy tak twierdzą, polecam tą kompilację zdjęć z wypadków w tym sporcie…

Obrazek

Paintball.

Początki paintballa nie wywodzą się z armii, czy innych służb mundurowych. Wywodzą się z żartu – kilku kolegów, zamiast znakować drzewa do wycinki, postanowiło postrzelać do siebie. Jako, że sprawiło im to wielką radochę, to wkrótce rozegrali pierwszy mecz. Bez napinki. Dla żartu. I jednocześnie, nadali charakter całej dyscyplinie. Paintball skupia obecnie wszystkich tych, którzy lubią sobie postrzelać, a jednocześnie nie odnaleźliby się w ścisłych rygorach ASG. Lubią ryzyko i sprawia im nieopisaną radość strzelanie do siebie, ale nie wyobrażają sobie, by skalę napięcia miał regulować komputer przypięty do pleców, a nie faktyczne ryzyko odczucia bólu. Jednocześnie, zależy im na dobrej, ale BEZPIECZNEJ zabawie, więc noszą te wszystkie kamizelki, rękawiczki i ochraniacze, które zepsułyby „klimat” w ASG… Paintball jest najbardziej dynamiczną ze wszystkich tu opisanych gier. Mecze rozgrywane są na względnie małej przestrzeni, stąd i kontakt z przeciwnikiem jest bliższy. Siniaki – są częścią tej gry, Przy prawidłowo ustawionych markerach, trzeba je traktować jak medale, a nie rany wojenne 😉 

Podsumowanie pierwszej połowy maja.


Maj – od zawsze – jest miesiącem, w którym mamy najwięcej imprez w pierwszej połowie roku. Dlatego też, nasza aktywność blogowa była znikoma ;( Teraz jednak, spróbujemy podsumować to, co się ostatnio u nas wydarzyło.

1. Medykalia 2012 w Zabrzu. Nie była to największa impreza paintballowa, ani najbardziej „adrenalinowa”. Miała jednak bardzo fajny klimat i miejsce – graliśmy na terenie kampusu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu Rokitnicy, na terenie, który bezpośrednio przylegał d0 akademików i boisk. Świetne miejsce i świetni ludzie – z uwagi na profil uczelni, była to najlepiej zabezpieczona impreza w historii tego sportu 😉

Medykalia 2012, czyli juwenalia studentów śląskiego uniwersytetu Medycznego w Zabrzu Rokitnicy

2. Paintball!

Ilość imprez, które mieliśmy w pierwszej połowie maja, była po-tęż-na! Niemal co drugi dzień biegaliśmy po poligonach, co zaowocowało kilkoma wieczorami kawalerskimi, wieloma urodzinami, i kilkoma imprezami firmowymi (mniej lub bardziej sformalizowanymi). Odświeżyliśmy również naszą stronę poświęconą imprezom paintballowym. Sprawdźcie, jak teraz wygląda: paintball śląsk!

3. Imprezy firmowe. Zrealizowaliśmy przez te dwa tygodnie również kilka imprez firmowych, wśród których jedną z najciekawszych, był spływ kajakowy na Małej Panwii – świetnej rzeczce położonej zaledwie 50 km od Katowic. Spływ poszerzyliśmy o dodatkowe atrakcje (wzmacniające komunikację w zespołach oraz umiejętności współpracy), a krótki filmik z pokonywania jednej z przeszkód, możecie zobaczyć tu:

Po więcej, zapraszamy na stronę główną naszej firmy: imprezy integracyjne Katowice!

Nowy sezon = nowy sprzęt, czyli paintball 2012 by trekking club!


Bycie liderem w branży zobowiązuje. Kierując się dobrem Klientów, wieloletnim doświadczeniem, oraz chęcią podnoszenia poprzeczki jakości w paintballu, właśnie dokonaliśmy paintballowej rewolucji na śląskim rynku paintballowym. Jako pierwsi wprowadziliśmy lufy typu Apex, które zmieniają podejście do tego sportu i podnoszą jego poziom z rekreacyjnego, do profesjonalnego. 

Apex to specjalna nakładka na lufę, która wyposażona jest miękką łopatkę podkręcającą kulkę. Dzięki temu, można trafiać osoby, które do tej pory były dla nas niedostępne: ukryte za rogami budynków, w wysoko osadzonych bunkrach (np. na wzgórzu na poligonie w Katowicach…), lub innych miejscach, do których dostęp był trudny, lub wręcz niemożliwy. Jest to świetna broń przeciwko „camperom”, którzy zasiadają w określonym miejscu i blokują całe skrzydła pola. Teraz, ich los jest przesądzony 😉

Lufa ta, umożliwia oczywiście również normalne strzelanie na wprost, a dzięki temu, że jest dłuższa od standardowej, strzały te są bardziej precyzyjne.

Zobaczcie jakie możliwości strzału dają te lufy! 

Obrazek

Przy okazji, kupiliśmy również nowe markery. Postawiliśmy na firmę Empire i model BT4, który charakteryzuje się bezawaryjnością, precyzją i solidnością wykonania. Dzięki temu zakupowi, możemy się już pochwalić bardzo szerokim wyborem markerów dostępnych w naszej ofercie – od tippmannów 98, przez Bravo One, po Omegę i BT4. W naszym arsenale każdy znajdzie coś dla siebie!

Oczywiście, nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wymienili również masek. Po każdym sezonie dokonujemy ich przeglądu i eliminujemy te, które choć odpowiadają wszelkim normom bezpieczeństwa, przestały nam się podobać 😉 

Zobaczcie nasze nowe markery i zamontowane do nich lufy!

ObrazekObrazekObrazekObrazek