Archiwum dla Luty, 2012

Przedłużamy sezon – jedziemy na Vratną!!!


Na 17. marca wyznaczyliśmy termin wyjazdu na Vratną, ośrodek narciarski w Małej Fatrze, który może się pochwalić 16. kilometrami tras i najwyższą stacją położoną na wysokości 1520 metrów. Trasy freerideowe zaś, startują aż na 1700 metrach!

Będzie to świetne miejsce do tego, by przedłużyć sezon narciarski o przedwiośnie. Podczas, gdy w dolinach będzie już ze śniegiem słabo, tam ciągle będzie można pośmigać.

Kolejnym atutem, są tu widoki: skalne szczyty okalają ośrodek, co dodatkowo podnosi atrakcyjność miejsca.

Informacje o szczegółach związanych z wyjazdem, będą dostępne już wkrótce na naszej stronie Narty na Słowacji, oraz na tym blogu.

Obrazek

Reklamy

Zimowy paintball z rabatem


Śnieg kojarzy nam się przede wszystkim z nartami, snowboardem, prędkością, skokami, halfpipe’ami, hopami, slide’ami, boxami, kolejami linowymi i śnieżkami. W drugiej kolejności – z bałwanami. W trzeciej – z sankami. A co z paintballem?! Ten kolorowy sport na śniegu to zupełnie inne wyzwanie niż letnie strzelanki.

Wyobraź sobie siebie – po kolana w śniegu tropisz przeciwnika, którego zadaniem było dotarcie na wzgórze. Tropienie jeszcze nigdy nie było tak proste… Ale… nie wiesz gdzie on jest – przed Tobą tylko las, jakaś góra śniegu, niemrawy ptak na drzewie i w dali pomykająca sarenka… Nagle! Góra śniegu ożywa – to Twój przeciwnik się w niej zagrzebał, właśnie z niej wyskoczył i ładuje w Ciebie całą serią, przemalowując biały dotąd świat na żółto i pomarańczowo. Nie trafia, ale z łowczego, stajesz się zwierzyną… Teraz poznajesz tajniki ucieczki w głębokim śniegu…

Paintball w zimie to zabawa dla twardzieli lubiących wyzwania. Sprawdź się. Zbierz ekipę. Wpadnijcie na poligon!

A wcześniej: sprawdźcie naszą nową promocję na paintball w zimie.

paintball w zimie

Nowa relacja i nowe knajpki.


Nowa relacja została już dodana do naszej strony głównej. Jest to o tyle ważne sprawozdanie, że dotyczy absolutnie najzimniejszego wyjazdu w historii ostatnich lat.

Syberyjskie mrozy nie oszczędzały klamer w butach, aparatów, autobusu…

Więcej, znajdziecie na stronie: wielka racza relacja.

Kontynuujemy również projekt opisywania knajpek w ośrodku. Po ostatnich zmianach, mamy ich już 8, a kolejne już czekają na dodanie.

Ciekawe zmiany zaszły w lubianej przez Uczestników wyjazdów Cucoriedce (Jagodzie). Restauracja powróciła tu bowiem na swoje pierwotne miejsce. Tam, gdzie gościła jeszcze w ubiegłym sezonie, wybudowano nowe pokoje. Ta zmiana wpłynęła korzystnie na klimat miejsca. Warto sprawdzić samemu na stronie Gastronomia na Wielkiej Raczy.